I po TROLL-u

Drugi Turniej Rekonesansu Omszałych Lochów i Labiryntów został rozegrany na Coperniconie 2019. Udział w turnieju wzięło 21 osób, podzielonych na cztery drużyny. Stwierdzono jeden zgon postaci. Zwyciężyła drużyna „Gobeliniarze” w składzie: Weronika Rędziniak, Wiktoria Szefler, Maciej Morawiec, Tomasz Frask, Łukasz Sarwa. Wynik odczytał sam Tomasz Knapik.

Tomasz Knapik vs TROLL 2019

Rozpoczynamy tydzień podsumowań pocoperniconowych. Na początek: niespodzianka, jaką przygotowali organizatorzy konwentu – ogłoszenia wyników Turniej Rekonesansu Omszałych Lochów i Labiryntów 2019 dokonał sam Tomasz Knapik! Co udało mi się cudem (a raczej przypadkiem, dzięki pomyłce z podwójnym ogłoszeniem) uwiecznić na taśmie. Turniej udał się znakomicie, był dwa razy większy niż w zeszłym roku, mam nadzieję, że wszyscy uczestnicy bawili się równie dobrze, co sędziowie. Zwycięska drużyna Gobeliniarzy wyprzedziła konkurentów o włos, czy raczej o średniej wielkości sakiewkę ze złotem (1370 punktów vs 1325 kolejnej ekipy), zawody były ogólnie bardzo wyrównane, każda z czterech drużyn miała realne szanse na wygraną, każda miała też swojego własnego największego prześladowcę, czy to pomarańczową galaretę, szkielety, czy teleport mylący drogę. Gratulujemy zwycięzcom, wszystkim uczestnikom dziękujemy za udział, szczególne wyrazy uznania dla sędziów i wszystkich zaangażowanych w przygotowanie turnieju (Marcin Segit, Michał Kuras, Stanisław Żórawski – Inne Światy, Adrian Topa, Nikola Adamus, Piotr Cichy, Sławomir Okrzesik, Michał Muszyński, Maciej Sznurkowski – Mistrzowanie po Sznurku, Robert Sikorski). Dziękujemy również za wsparcie REBEL.pl i ogromną pomoc ze strony Copernicon. Wkrótce powinny się pojawić bardziej szczegółowe podsumowania, śledźcie stronę wydarzenia i K6 trolli, ja również z pewnością napiszę coś więcej.

Opublikowany przez Fear and Loathing in the Old World Poniedziałek, 16 września 2019

 

Wszystkie drużyny biorące udział w turnieju stanęły przed niezwykłym wyzwaniem i wykazały się niesamowitymi umiejętnościami i olbrzymią determinacją, a także mądrością, ostrożnością i odwagą (różnica między zwycięzcami a kolejnym zespołem wyniosła zaledwie 45 punktów). Po tym doświadczeniu niestraszne im będą dowolne oldskulowe lochy, nawet niesławny „Tomb of Horrors”. Gratulujemy!

Pora ujawnić tajemnicę podziemi. Graliśmy w „In Search of the Unknown” (do nabycia na DriveThruRPG) – pierwszy moduł, jaki wydano do linii „Basic D&D” (w 1979 roku). Na potrzeby turnieju wprowadziliśmy doń pewne zmiany – tu coś odjęliśmy (np. charakterystyczne magiczne usta na początku przygody), tam coś dodaliśmy (dodatkowo punktowanie zadania i drobne elementy lochu). Rozmieszczenie i skarbów było losowe, zgodnie z wytycznymi twórcy przygody, Mike’a Carra. Największą popularnością wśród potworów cieszył się pomarańczowy kisiel (ochre jelly) stojący na straży łóżka pana twierdzy.

Bardzo dziękujemy konwentowi Copernicon za ponowne przyjęcie TROLL-a w swoje progi i ogromną pomoc, wydawnictwu Rebel za świetną współpracę, patronat i nagrody, wszystkim Sędziom za zaangażowanie i poświęcony czas oraz każdemu, kto przyłożył rękę, łapę lub pazur do tego, by TROLL udał się w tym roku. Dziękujemy!

PS. Pytacie w listach, czy będzie kolejny TROLL. Jest taka szansa. Myślimy już nawet o pewnym okręcie międzygwiezdnym, dryfującym od 300 lat pośród kosmicznej pustki…

Okładka modułu „In Search of the Unknown”

1 komentarz do wpisu “I po TROLL-u”

Dodaj komentarz